Zobacz również
  • Pięciodaniowa dieta
    Słuchając radia czy oglądając telewizję bez problemu można zauważyć, że spoty reklamowe które się tam pojawiają promują pięć porcji dziennie. Nie bez powodu. Otóż naukowcy dowiedli, że spożywanie właśnie pięciu …
  • Medycyna naturalna – czy to pomaga?
    Wiele wśród nas jest osób, które nie wierzą w konwencjonalną medycynę. Wielu z nas sądzi, że lekarstwa serwowane przez lekarzy nie zawsze się sprawdzają, a w wielu sytuacjach bywa tak, …
Czerwiec 2017
P W Ś C P S N
« sty    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  
Strony

postheadericon Reklama dźwignią handlu, ale czy w przypadku witamin dla dzieci ma to sens?

Apteczne półki uginają się od ilości preparatów witaminowych dla dzieci. A to witaminy – żelki z dinozaurem, a to witaminki z kosmosu, do jeszcze innych dołączone są zwierzątka, bajkowe ludziki, jak w czekoladowych jajkach – niespodziankach. Dzieci chłoną wszystkie reklamy przeznaczone dla swojego wieku. Niestety, rodzice uginają się pod presją malucha, niejednokrotnie kupując i podając witaminy dzieciom tak, jakby to były kolejne smaczne łakocie. Do czego prowadzi nadużywanie tych słodkich, kolorowych cukierków – witamin? W skrajnych przypadkach, nadużywanie witamin C i E może doprowadzić do zmian nowotworowych, a dodatkowo zwiększone dawki witaminy C – do kamicy nerkowej. Duże ilości witaminy A i ß-karotenu mogą zapoczątkować raka płuc – zawarte w nich antyutleniacze wykazują odwrotne działanie. Każdy posiłek, odpowiednio zbilansowany dostarcza organizmowi wystarczającą ilość witamin i mikroelementów. Suplementy wskazane są jedynie w przypadkach rekonwalescencji, przy dietach zdrowotnych, w których pewne składniki pokarmowe muszą być wykluczone. Kupmy więc dziecku kilogram owoców, będzie to tańsze i zdrowsze od paczuszki kolorowych drażetek.

Comments are closed.